<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Point of reference / Miasto rodzinne</title>
	<atom:link href="http://blog.swiatoslaw.com/?feed=rss2&#038;p=1501" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.swiatoslaw.com/?p=1501</link>
	<description>praising the world through photography</description>
	<lastBuildDate>Fri, 23 Mar 2018 09:18:54 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: søren</title>
		<link>https://blog.swiatoslaw.com/?p=1501#comment-789</link>
		<dc:creator>søren</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Mar 2012 05:36:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.swiatoslaw.com/?p=1501#comment-789</guid>
		<description>Im dłużej mieszkam na północy. Im rzadziej bywam w Poznaniu, tym bardziej odkrywam jak &quot;zbrzydzone&quot; jest to miasto przez ludzi, którzy nie mają w sobie choć odrobiny wrażliwości na &quot;piękno&quot; przestrzeni publicznej. Wcześniej mnie to drażniło, a dzisiaj przeraża. To miasto jest tak potwornie usyfione przez reklamy, plakaciki, ogłoszenia, fatalny &quot;layout&quot; witryn sklepowych. Wszystko jest na zasadzie &quot;byle gdzie, byle jak, byle waliło po oczach&quot;. Istny odlot, na który (jeszcze) póki co niewiele osób pozwala sobie w północnych częściach Europy. Marzy mi się dzień, w którym nastąpi odwrót od tego estetycznego chaosu. Ale to trochę tak jak wiara w to, że w Rosji pewnego dnia zniknie zasada &quot;podwójnych opłat&quot; za każdy detal. Oczywiście porównanie jest mocno pośrednie. Pozdrawiam. Dobre zdjęcia - w ogóle.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Im dłużej mieszkam na północy. Im rzadziej bywam w Poznaniu, tym bardziej odkrywam jak &#8220;zbrzydzone&#8221; jest to miasto przez ludzi, którzy nie mają w sobie choć odrobiny wrażliwości na &#8220;piękno&#8221; przestrzeni publicznej. Wcześniej mnie to drażniło, a dzisiaj przeraża. To miasto jest tak potwornie usyfione przez reklamy, plakaciki, ogłoszenia, fatalny &#8220;layout&#8221; witryn sklepowych. Wszystko jest na zasadzie &#8220;byle gdzie, byle jak, byle waliło po oczach&#8221;. Istny odlot, na który (jeszcze) póki co niewiele osób pozwala sobie w północnych częściach Europy. Marzy mi się dzień, w którym nastąpi odwrót od tego estetycznego chaosu. Ale to trochę tak jak wiara w to, że w Rosji pewnego dnia zniknie zasada &#8220;podwójnych opłat&#8221; za każdy detal. Oczywiście porównanie jest mocno pośrednie. Pozdrawiam. Dobre zdjęcia &#8211; w ogóle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
