światosław / tales from the world

Posts tagged:

belarus

fun with the fungi

January 6th, 2015

 

 

After being hailed as one of the greatest writers of 20th century, when he turned to forbidden and strange paths, he became less and less understood, and even ostracized by contemporary critics.  In his thinking, he was years ahead of what was going to happen.

Aldous Huxley turned his interests towards psychedelics as catalysts of mystical experience and possible healing agents for the violent society which lost sense of direction. This led him to write famous “Doors of Perception”, as well as his last novel, psychedelic utopia called “Island”, where a drug called moksha, inspired by psylocybin, is administered in a system of initiations, to show the Reality and Unity and to heal by this the minds which otherwise in the despair of separation would commit atrocities Huxley was able to witness in the totalitarian regimes and war.

Having fun with fungi, was the way one reviewer dismissed the book. And in interview with Playboy, Huxley responded: “Which is better,” he asked, “to have Fun with Fungi or to have Idiocy with Ideology, to have Wars because of Words, to have Tomorrow’s Misdeeds out of Yesterday’s Misreads?”

 

 

 

 

 

 
These images were shot on the last day of our mushroom guided trip through Belarus, during anniversary of the end of World War 2, in Brest Fortress, where many thousands gave their lifes for War because of Words, and Idiocy of Ideology.

 

 

 

 

 

 

Too long far away from the source, drinking from polluted river, fed by pixels reflecting the world rather than world itself. Time to seek the water from the mountain, to have strength to continue in the poisoned lands. Time for simple meals, fire and sun instead of LCD light in the face. Rainbow gathering, going offline.

 

 

Zbyt długo daleko od źródła, pijąc z zatrutej rzeki, karmiąc się pikselami odbijającymi świat zamiast samym światem. Czas poszukać wody z gór, aby mieć siłę dalej działać na pograniczach zatrutych krain. Czas na proste posiłki, ogień i słońce zamiast zimnego cyfrowego światła na twarzy. W odwiedziny do rodziny Rainbow, wylogowuję się.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

all forms / wszystkie formy

June 25th, 2014

 

 

 

One good thing I found in surfing the world in the recent years was liberation from the attachment to form, in any field. The world I came to know is one but not coherent in the sense to be grasped by rational mind, it is wonderful symphony of chaos, which I find in culture, religion, art or recently, with utmost pleasure, in nature. Chaos reigns, and it is lovely news. Therefore religion’s advocates and photoeditors who suggest it is required to stick to some path seem equally amusing. “To me”, I should add, but what else matters?

 

 

Dobrym prezentem jaki sprawiłem sobie czy Jah mi dał, jak kto woli, za lata surfowania po świecie jest wyzwolenie z przywiązania do formy, w każdej dziedzinie. Świat jaki poznałem jest jeden ale nie jest spójny w żadnym z sensów do ogarnięcia racjonalnym umysłem, to cudowna symfonia chaosu, którą odnajduję w kulturze, religii, sztuce, czy tez ostatnio, z największą przyjemnością, w naturze. Chaos rządzi i to piękne wieści. W związku z tym zarówno adwokaci różnych religii jak i fotoedytorzy którzy sugerują, że trzeba się trzymać jakiejś ścieżki wydają się równie śmieszni. “Wydają się mi”, powinienem dodać, ale co innego ma znaczenie?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[ Belarus - Poland - Brasil   /  Holga - Canon - Lomo /  Białoruś - Polska - Brazylia ]

 

 

rozkosznie dziwna kraina // blissfull strangeness of our Slavic brother

 

 

 

 

 

 

 

 

writer / писатель

June 23rd, 2014

 

 

“Przyroda jest wszechmogąca”    ///  “Nature is allmighty”

 

Mateusz Marczewski

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[ With a writer looking for his meaning in bush and swamps of Belarus  /// Z pisarzem szukając sensu na bagnach i w krzakach Białorusi. ]

paradise lost / moczary

June 20th, 2014

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[ Poland - Belarus - Peru  /  Polska - Białoruś - Peru ]

 

 

 

 

“When one loses the deep intimate relationship with nature, then temples, mosques and churches become important.”      ///     “Kiedy tracimy intymną relację z naturą, wówczas świątynie, meczety i kościoły stają się ważne”

 

Jiddu Krishnamurti

 

 

 

 

 

 

 

 

W buddyzmie depresja traktowana jest jako podrzędne splamienie mentalne, powstałe pod wpływem nawykowej i błędnie przyjmowanej tożsamości „ja”, która wydaje się być pojedyncza, niezależna i niezmienna, pomimo że wszystkie czynniki mentalno-materialne, na bazie których owa tożsamość jest projektowana, nie są w żaden sposób pojedyncze, niezależne i niezmienne.

 

 

In Buddhist view the depression is treated as one of mental states called kleshas, which cloud the mind and manifest in unwholesome actions, and it arises as a result of habitual and incorrect perceiving of self-identity which appears to be single, independent, unchanging, despite the fact that all the material-mental factors, which form base of the projection of this identity, are in no way single, independent and unchanging.

 

 

 

 

“co to jest Budda?”  /// “what is Buddha?”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[ grzybowe uzdrowienie na wodach Białej Rusi  / mushroom healing in the swamps of Belarus ]

 

 

 

 

Черный ворон, друг ты мой залетный,
Где летал так далеко?
Черный ворон, друг ты мой залетный,
Где летал так далеко?

 

 

Black raven, my free roaming friend
Where did you fly so far?

 

 

Czarny kruku, przyjacielu bezpański
Gdzieżeś latał tak daleko?

 

 

 

 

 

 

When we were in Belarus, there was another dark time of brother killing brother over the border, in the Ukraine. When we were in Belarus, they were celebrating the anniversary of the end of war, which was to be never again. I have got to fly away, my shackled friend, above your madness and brainwashing, across the world too big to ever fight about it.

 

 

Kiedy byliśmy na Białorusi, był znów ten ciemny czas, gdy brat zabija brata w kraju na skraju. Kiedy byliśmy na Białorusi, celebrowano właśnie kolejną rocznicę końca wojny, która miała być “nigdy więcej”. Muszę odlecieć, mój spętany przyjacielu, ponad twym szaleństwem i argumentami, ponad światem zbyt wielkim, by o niego walczyć.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

For all the black ravens I ever met, all outcasts and defectors.  ///  Dla wszystkich czarnych kruków jakie kiedykolwiek poznałem, dla wszystkich wyrzutków i dezerterów.

 

 

 

 

 

 

 

 

but I trust the Psychic Cat will guide me better than purveyors of ideologies  ///   ale ufam, że Psychokocur poprowadzi mnie lepiej niż sprzedawcy ideologii

 

 

 

 

[ Three consecutive shots slightly overexposed in camera during road trip across Belarus  ///  Trzy kolejne kadry lekko nałożone na siebie w czerwonym aparacie podczas turnusu na Białorusi wiosną 2014 ]

Proudly powered by WordPress. Theme developed with WordPress Theme Generator.
Copyright © światosław / tales from the world. All rights reserved.